Mariusz Pisarski - Wywoływanie duchów, czyli druga strona remiksu
Czy da się połączyć w jednym tekście wycinki z prozy, dajmy na to, Kornhausera i Krajewskiego, doprawić je jowialnymi kawałkami ze Shutego lub Masłowskiej i - otrzymawszy błogosławieństwo rektora i ministra kultury - wydać całość pod własnym nazwiskiem? Da się. Udowadnia to wydana właśnie po cieplejszej stronie globu antologia remiksów literackich Through the Clocks Working.
Opublikowana przez Uniwersytet w Sydney pozycja ta jest pokłosiem trwającego ponad rok internetowego projektu literackiego. Rzucając wyzwanie duchowi copyrightu grupa uznanych australijskich pisarzy oddała swoje teksty w ręce wszystkich chętnych do ich zremiksowania. Młodych, wstępujących adeptów sztuki klawiatury i pióra nie trzeba było dwa razy zachęcać. Stosując techniki cut-up, fold-in i cross-out pocięli, wymazali i pozmieniali oryginalne fragmenty prozy i poezji, by zastąpić je zremiksowanymi hybrydami. Efektem jest ponad dwadzieścia krótkich utworów, które - raz jeszcze na licencje Creative Commons i w duchu remiksu - zachęcają czytelników do kolejnych praktyk remiksologicznych.
O didżejskim potencjale Creative Commons przekonywał nas swego czasu, dość skutecznie, prekursor polskiej remiksologii literackiej Jarosław Lipszyc. Australijska antologia zaprasza jednak do kilku nowych refleksji. Nasuwają je reguły, jakie nałożyli na swój projekt pomysłodawcy antologii. Pierwsza i najważniejsza z nich brzmi: "korzystaj z oryginalnego tekstu do woli, lecz w taki sposób, by nie zatrzeć jego odrębności, i by dla czytelnika widoczny był kolaboracyjny aspekt dzieła". Nie chodzi zatem o kryptocytaty, pastisze, ani nawet o cytaty struktur. Literacki remiks, w rozumieniu Australijczyków, jest czymś nieodłącznym od kolaboracji.
Reguła ta wynika po pierwsze z zakresu obranej licencji, ale też ze zwykłego poczucia fair play wobec współczesnych autorów. Akcent całego projektu postawiony zostaje na remiks współczesnej literatury. Autorzy skupieni wokół projektu remix my lit oraz portalu Remix Theory chcą nadać tekstowym procedurom remiksologicznym podobną rangę i popularność, jaką cieszy się on w muzyce i filmie, lecz bez grzechów, jakie w trakcie swojej niekrótkiej remiksologicznej historii obie dziedziny twórczości popełniły. I chwała im za to.
Pierwsze przykazanie remiksologiczne ma jednak równie duży potencjał w odniesieniu do autorów przeszłości. Ależ po co - powie ktoś - przecież większość z nich znajduje się w domenie publicznej i można robić z ich tekstami, co nam się żywnie podoba? Gdyby jednak postawić umarłych na równi z żyjącymi i w swoich remiksach wyraźnie zaznaczać, gdzie jestem a ja, a gdzie klasyk, możemy dokonać pewnej zmiany jakościowej. Postmodernistczny kolonializm ustąpi miejsca neowiktoriańskiej, manufakturalnej kolaboracji. Nieżyjący autor, zepchnięty do domeny publicznej, zaczyna wracać do życia, staje się naszym aktywnym współpracownikiem, ożywiamy go niczym przy wywoływaniu duchów i sadzamy przy naszym biesiadnym stole mikserskim. Pewnej sprawiedliwości staje się zadość.
Remiks literacki odsłania tu przy okazji coś, czym nie może się pochwalić autor remiksu muzycznego. Didżej muzyk nie może zmiksować swojej własnej melodii czy beatu z melodiami, jakich słuchano w czasach Horacego. Didżej literat bez trudu przywołuje i pokazuje w nowym kontekście autorów nawet z epoki babilońskiej. Wpleceni w tekstową materię stają się oni równie barwni i żywi jak zatroskani o własną odrębność i szczegóły licencji autorzy współcześni.
P.S. Serwisy remix my lit, a zwłaszcza spokrewniony z nią Remix Theory to swoją drogą najświeższe intelektualnie strony anglojęzyczne, na jaką się natknąłem w ciągu ostatnich miesięcy, jeśli nie lat. Przykłady błyskotliwych, analiz współczesnej kultury, w których dyskurs krytyki muzycznej miesza się z teorią literatury, dyskursem socjologicznym i językiem współczesnej filozofii, są godne nasłuchu.
• • •
O antologii Remix my Lit: http://www.remixmylit.com/anthology
Cyfrowa wersja publikacji: http://www.remixmylit.com/wp-content/pdf/Through-the-Clocks-Workings-EBook.pdf
• • •
Mariusz Pisarski - (urodzony w 1973 r.) redaktor naczelny serwisu Techsty - Literatura i Nowe Media. Kurator, tłumacz i producent literatury hipertekstowej.
!!! MAKIETA !!!
?
!!! MAKIETA !!!
?

