read_eat_slip: o powieści Dominiki Ożarowskiej

"„Nuda” - to słowo pojawia się w powieści nader często, w najróżniejszych konfiguracjach. Narratorka w sprytnym (?) geście samooskarżenia, ubiegając krytyków, przygotowuje zestaw spodziewanych zarzutów: „pretensjonalna nastolatka (…) Niebywale nudna! Gdzie się podział seks i przemoc? (…) Gdzie prawdziwi pedali? (...)"

 

artPapier: Paweł Tomczok o książce "Na brzegach politycznego"

"Rancière pisze swój projekt polityczny odwołując się do różnych, zwykle izolowanych dziedzin (nauki, filozofii, sztuki, historii). Dzięki temu narusza nasz podział systemów społecznych, oparty na autonomii i zróżnicowaniu - pozwala zobaczyć relacje między tymi sferami. Dlatego też, mimo skomplikowanej terminologii, przez którą niełatwo przebrnąć, książki Rancière’a czynią coś widocznym."

 

e-Splot: Aleksandra Jastrzębska o książce Bożeny Keff

"Feminizm i jego reinterpretacja to ważne punkty odniesienia dla Bożeny Keff, podobnie jak wszelkie formy opresji i wykluczenia, co wpisuje "Utwór..." w nurt literatury zaangażowanej. Lecz jednocześnie jest to literatura osobista, wypływająca z prywatnego doświadczenia, dzięki czemu nie ma w niej ideologicznego zacięcia, jest za to przenikliwa szczerość."

 

Polis.edu.pl: Agnieszka Rozner o książkach "Stan wyjątkowy" i "Na brzegach politycznego"

"Imponujące studium Agambena, uwodzi rozmachem filozoficzno - genealogicznej analizy i delikatnie utopijnej wizji postpolitycznej wspólnoty złożonej z "absolutnych pojedynczości". Jednak wnikliwości przeprowadzonych badań wydaje się tu towarzyszyć niemal wprost do niej proporcjonalna zawiłość i pojęciowa niejednoznaczność poczynionych ustaleń."

 

Marcin Hernas o książce "Perec instrukcja obsługi"

Właśnie skończyłem korektę Eseju hippicznego odnalezionego po latach przez Z. Fajfera w papierach architekta kamienicy. Tekst ten (acz wysoce osobliwy jest to tekst) wejdzie w skład przygotowywanego właśnie w korporacji ha!art tomu Perec instrukcja obsługi. Właściwie była to korekta składu, a nie treści eseju (acz wysoce osobliwego eseju)…

 

Tomasz Pułka - odpowiedź na krytykę "Tymczasowej Strefy Autonomicznej"

W swojej ambonicznie chuligańskiej recenzji* Piotr Płucienniczak z niefortunną nieuwagą ustawia akademicką perspektywę "użyteczności" naprzeciw książki, której nie sposób nie traktować jako poetyckiego manifestu. W swoim szkicu Płucienniczak-socjolog (pracownik UJ) daje się zrobić w konia - jak bowiem można przypinać agrafkę eskapizmu tekstowi, który już na pierwszych stronach kpi ze zdroworozsądkowych modeli?

 

 

"Wysokie Obcasy": Kinga Dunin o "Cockringu"

"Właściwie lubię książki Maćka Millera. Nie jest to żadna wielka literatura, za to czyta się błyskawicznie. Postacie kobiece są przeważnie sympatyczniejsze od męskich. Kobiece i gejowskie. Nie ma też w nich tego przezroczystego seksizmu, który osnuwa większość popularnej literatury. A poza tym są to książki na temat."

 

e-Splot: Piotr Puldzian Płucienniczak o książce Beya

"Pozostaje zatem głębokie zdziwienie, co książeczka Beya robi w naszych czasach. Wiara w wyzwolenie przez psychodeliczne doznanie? Wolność jako koncert punkowy? (...) Proszę o wybaczenie, ale podobne hasła nie trafiają mi do przekonania. (...) "Tymczasowa Strefa Autonomiczna" to program licealnego eskapizmu, naszywka z anarachią, która w żaden sposób nie zmienia rzeczywistości (...)"

 

Tygodnik Przegląd: Łukasz Grzesiczak o antologii "Wolałbym nie"

"They lost control - ta parafraza znanego tytułu zespołu Joy Division najlepiej opisuje historie, które kreślą młodzi polscy pisarze w antologii "Wolałbym nie". Straciliśmy kontrolę nad własną konsumpcją, marzeniami, fantazjami, pragnieniami, miłością i całym życiem. 12 młodych polskich pisarzy (...) mierzy się z popularną frazą "wybieram się więc na spacer po labiryncie NIE""

 

kultura.wp.pl: Adam Przegaliński o książce Strachoty

"Uwiódł mnie ciasny, osiedlowy światek Juliusza Strachoty, w którym gnieżdżą się niespełnienia i niedomówienia. Ta książka jest zarazem betonowa i poetycka. I jeszcze to nazwisko autora, pachnące na wskroś Białoszewszczyzną i dziecięcym lękiem. (...) Strachota rozbraja celnymi słowami, tak jak Keret. Nie owija rzeczywistości w bawełnę, (...) tylko podaje na surowo."

 

Strona 1 z 13

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

!!! MAKIETA !!!

?

!!! MAKIETA !!!

?

Plac Szczepański 3, 31-011 Kraków, wt-nd 11-18
tel./fax.: +48 12 4228198; tel.: +48 0 728 363 275
email: korporacja@ha.art.pl

 

Zrealizowano ze środków
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

Stronę obsługuje domSzkocki.