Jakub Majmurek

Co do superłotra wątpliwości nie ma chyba żadnych, może być tylko jeden – Jerzy Urban. Kto nie byłby Bondem najntisów, to tylko on może być bezdyskusyjnym Blofeldem tej dekady. Zresztą Blofelda w wykonaniu Donalda Pleasence’a z Żyje się tylko dwa razy nawet fizycznie Urban trochę przypomina.

Piotr Kubiński

Wiedźmin 3 jest wprost naszpikowany cytatami i aluzjami. Różnią się one stopniem czytelności i oryginalności. Czasem są subtelne jak cios toporem dwuręcznym, innym razem do ich odszyfrowania trzeba się posłużyć lupą. Rozbudowanym i efektownym wątkiem jest na przykład misja Dziady, w której pomagamy Guślarzowi przywoływać duchy.

Gry: przypadki książkowe

Gry: przypadki książkowe
Wśród autorek i autorów: Paweł Schreiber, Michał Żmuda, Clara Fernández-Vara, Nick Montfort, Janet Murray, Michał Danielewicz, Bartłomiej Musajew i inni.

Magdalena Sawicka / Bartek Dramczyk

Jeśli kiedyś wymyślone przez nas sztuczne inteligencje zaczną myśleć o własnej formie sztuki, to jej gotowe prototypy znajdą właśnie w demoscenowych pomysłach, tam gdzie sztuką jest nie tylko przekaz łączący płynnie dźwięk z obrazem, ale również sposób formowania kodu, porozumiewania się z maszyną i optymalizacji, sięgającej nawet samej istoty maszyny: kodu maszynowego, o którym współczesny świat zdaje się powoli zapominać.

Kaja Puto

Nikt poza mną nie przyszedł tu, żeby się czegoś nauczyć, i to chyba skazuje mnie na los odrzutka jeszcze bardziej niż brak jąder, które mogłabym eksponować, wypychając siatkową podszewkę aloha bahama gaci w hawajskie kwiaty (w te akurat przytomnie zaopatrzyłam się zawczasu), kiedy udaję, że krzesło pomyliło mi się z siodłem.

Sabina Drąg

W autobusach upchnięci jeden koło drugiego jadą uczestnicy i uczestniczki programu. Pomyślnie przeszli kwalifikacje. Zostali nominowani do udziału. Szczęśliwcy z umowami na pół gwizdka. Elastyczne, kapitalistyczne realia konkursu, wielka gra i koło fortuny. Jadą. Czyści, zwarci i gotowi na to, co przyniesie dzień. Obędzie się pewnie bez większych zaskoczeń.

Jan Bińczycki / Spółdzielnia Ogniwo

Miejsce: ulica Paulińska w Krakowie. Trudne zadanie: wiarygodnie przedstawić to, że grupa ludzi z własnej woli, entuzjastycznie oddaje się fizycznej pracy, której efekt wykracza poza logikę prostego, mierzalnego zysku. Magnetyczny zapis w dyktafonie nie przekazuje ładunku radości, jaką emanowali członkowie i członkinie Spółdzielni Ogniwo, opowiadając o swojej pracy przy odnawianiu lokalu na piętrze kamienicy.

Olga Stawińska

W podstawówkach nas uczono, jak rozpoznać biedę. Na pozytywistycznych nowelkach i ocenzurowanych baśniach Andersena. Przypominało to trochę takie hit and run – wskaż biedę ruchem frykcyjnym na podłym osiedlu i ucieknij sportowym samochodem. W naszych lekturach dziewczynka z zapałkami była biedna i było to widać, miała połatane ubranie, zaczerwieniony z mrozu nos i umorusaną, zrozpaczoną twarz.

Jakub Baran

Podobno praca przechodzi do lamusa. W procesie produkcyjnym zastępują nas maszyny i zasób ludzki z Trzeciego Świata, ważne stają się umiejętności miękkie i social skills. Praca coraz częściej traktowana jest jako hobby, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że czas wolny poświęcamy na bezpłatne staże, które często wymagają od nas wkładu własnego?

Projekt Petronela Sztela      Realizacja realis

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej polityce prywatności.

Zgadzam się na użycie plików cookies.

EU Cookie Directive Module Information