Juliusz Strachota

Trzeba zdobywać coraz większe dawki tego, co coraz krócej utrzymuje ledwo tlący się relaksik. Trzeba zdobywać nowe terytoria, nowe bilety wstępu do aptek. Nic mi w zasadzie nie dolega, ale boję się, że zacznie, kiedy odstawię Xanax. Nikt mi nie powiedział, że on zaczyna krążyć we krwi i zostaje nawet na kilka miesięcy i trudniej się go odstawia niż alkohol, kokainę, kawę i papierosy.

Kinga Raab

We wioskach dominuje kolor niebieski. Niebieska blacha falista, niebieskie płoty, niebieskie framugi, niebieski sajding. Tę zapadniętą w fosie ładę na sprzedaż też pomalowano już wysięgnikiem na niebiesko, żeby nie wystawała poza całokształt. Niebieskie banery z modernizacją, prywatyzacją, technologią, telekomunikacją, gazpromem. Dlaczego Rosja musi być takim blue screenem?

Dezydery Barłowski

Jak władza powinna chronić swój rewir przed wandalami, zdziercami i innymi szujami? „Dopieprzyć skurwysynom tak bardzo, żeby się im odechciało!” – mówi Hunter S. Thompson, mistrz dziennikarstwa gonzo, kandydat na stanowisko szeryfa hrabstwa Pitkin.

Michał Curanda

Przyznaję, że spore części niniejszego przewodnika pisałem w transie. Zastanawiam się, czy aby nie stałem się mimowolnym medium Księgi Świata. Babowie posługują się następującym określeniem: „Ta, która zamiast być czytana, czyta czytającego”. Jest w tym jakiś sens, gdyż obcując z Księgą w stanach zmienionej świadomości, wielokrotnie miałem wrażenie, iż dokonywał się przekaz jakichś tajemniczych danych.

Czytaj dalej

Małogrzata Rejmer

Chcąc pokazać ludzkości i ziemi, że nie ma z nim żartów, Ceausescu postanawia zburzyć ponad dziewięć tysięcy trzysta budynków, a pięćdziesiąt siedem tysięcy rodzin, które zostaną bez dachu nad głową, poupychać, gdzie się da. Tu powstanie nowy Bukareszt z gigantycznym pałacem, budynkami rządowymi i szerokim bulwarem Zwycięstwa Socjalizmu. Koniecznie dłuższym i szerszym niż Champs Élysées. Choćby i o cztery metry.

Lidia Gąsowska

Analizując praktykę pisania fanfików i osadzając ją w środowisku członków kultury internetowej, powinniśmy otrzymać odpowiedzi na wiele nurtujących pytań. Co się objawia w szerzej rozumianych treściach fan fiction? Co mówią one o społeczeństwie i kulturze wytwórców i użytkowników? Jaka jest skala ich produkcji? Jak ująć w rozważaniach aspekt technologiczny, estetyczny, kompozycyjny, społeczny i prawny fanfikcji?

Sławomir Shuty

Las jak galeria sztuki. Dobry ten kwas, czysty zachwyt biologią, lasem. Las musi być lasem, nie angielskim parkiem, mówię, bo lubię lasem nie spacerować, a przedzierać się, gubić. Czuć zew przygody. Zrozumieć człowieka, który żył z lasem, w lesie i z lasu. Nie przycinał lasu jak parku, był przez las przycinany, żył tak, bo inaczej nie umiał. Czy głupi był? Może różnie to widział, rozumiał.

Ziemowit Szczerek

„Chrobry, Chrobry” – pomyślałeś. „Chrobry, ty chuju, ty chuju ciemny, buraku zapyziały, po tacieś państwo odziedziczył, a tatko dziedzinę podbijali, tak samo jak mafia zagarnia kolejne interesy pod ochronę, a potem ją ochrzcili, czyli zalegalizowali w myśl ówcześnie panującego prawa”.

Kinga Raab

Nie wiem, gdzie jestem, ale za rogiem spotykam pacana w przykucu z czarną reklamówką. Kucamy chwilę razem, on przed cerkwią, ja przed kompem. Jednoczymy się w przykucu. Google nas jednoczy. Google nas spaja. Google jest spoiwem naszej słowiańskości. Nogi wchodzą mi do dupy. Kwateruję się w kuchni. Suchy prowiant. Bezrefleksyjne klikanie w przypadkowe punkty na mapie miasta.

Projekt Petronela Sztela      Realizacja realis

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej polityce prywatności.

Zgadzam się na użycie plików cookies.

EU Cookie Directive Module Information