Maciej Stroiński

Widać już po nazwie festiwalu: opera to język złożony z samych samogłosek. Wczoraj śpiewali po polsku, bo Halkę, a i tak nie wiedziałem, od czego to „aaaaa”, „ooooo”. W przerwie widz typu melodramatycznego powiedział, że nic nie słyszy, co śpiewają, idzie! Może sala nie taka? Jak coś jest po naszemu, to zazwyczaj nie zauważasz, że bez napisów.

Bartosz Marzec

Może od razu się przyznam: podzielam dość popularne stanowisko, wedle którego niemiecka komedia to najzwyklejszy oksymoron. Suche morze, gorący lód, niemiecka komedia – to ten sam zbiór, zresztą pusty. Takie coś po prostu nie istnieje. No właśnie, raczej nie istniało – dotychczas.

Maciej Stroiński

Więc Opera Rara. Kto jest meciarą i usłyszy „Garbaczewski”, temu nie trzeba drugi raz powtarzać. Bo przynajmniej będzie pewność, że nie będzie biednie. Garbaczewski jaki jest, każdy WIDZI, lecz nie trzeba odzobaczać, oczy ci nie wypadną, jeżeli nie zamkniesz. Nawet jeśli jego twórczość to samo opakowanie, to nie powiem, ładne. A do tego trwa tym razem krótko.

Dominika Dymińska

Rok 2016 był dla świata i dla Polski rokiem ze wszech miar koszmarnym. Wystarczy przescrollować media społecznościowe, stanowiące coś w rodzaju zbiorowej podświadomości, by zauważyć, że dominującymi odczuciami są rozczarowanie, oburzenie i strach. Spośród fatalnych wydarzeń minionego roku odsiałam te, które najmocniej godzą w kobiety.

Gabriel Krawczyk

W Whiplash muzyka rodziła przemoc. Pięciolinia była ringiem, instrumenty – bronią. Jazz przypominał sport dla chłopców lubiących posprzeczać się o to, który ma dłuższego siusiaka. Dwa lata od premiery tamtego filmu 31-letni Damien Chazelle ekranizuje kolejny muzyczny scenariusz swojego autorstwa. Choć został pomyślany jeszcze przed realizacją Whiplash, z ekranu czuć wyraźnie, że wiercący się w filmowcu meloman ochłonął i podrósł.

Szymon Piotr Kukulak

Wydaje się, że ocena Rogue One w ogromnej mierze zależeć musi od indywidualnych oczekiwań. Nasuwa się porównanie z produkcjami z uniwersum filmowego Marvela, gdzie kolejne odcinki przygód bohaterów już wcześniej poznanych przeplatają się w kalendarzu premier z historiami, wprowadzającymi do świata Avengersów protagonistów zupełnie nowych, zachęcając do przyjścia do kina widza nieznającego wcześniejszych produkcji. Czymś podobnym mógłby być Rogue One, ale niestety są i różnice.

Marcin Szwed

Elenie Ferrante przez wiele lat udawało się pozostawać gwiazdą literatury światowej i jednocześnie zachowywać anonimowość. Dopiero śledztwo przeprowadzone przez Claudio Gattiego wydarło jej uporczywie skrywaną tożsamość. Ferrante nazywa się Anita Raja, mieszka w Rzymie i jest tłumaczką literatury. Jej matka, Golda „Goldi” Petzenbaum, pochodzi z żydowskiej rodziny z Wadowic, a ojciec był urzędnikiem państwowym w Neapolu.

Redakcja

Mimo że 2016 rok to przede wszystkim pasmo katastrof, to udało nam się w nim zrobić parę fajnych rzeczy. Poniżej TOP 10 Ha!artu 2016, kolejność przypadkowa. Dziękujemy czytelnikom i czytelniczkom, naszym partnerom i partnerkom, oraz wszystkim, z którymi współpracowaliśmy w ubiegłym roku.

Jakub Nowacki / Jacek Wiaderny

W recenzjach biografii Jerzego Pilcha jest chyba coś z ducha owej męskiej biesiady. Wyobraźmy sobie taką scenę – przy obłożonym gazetami stole siedzą nad wódką i kaszanką Marcin Sendecki, Dariusz Nowacki i Dawid Szkoła, wsłuchani w nostalgiczną gawędę Mistrza. Niespodziewanie do pokoju wpada Katarzyna Kubisiowska i biesiada nagle się urywa, kieliszki brzękają, koledzy rozchodzą się pochrząkując i odgrażając na stronie.

Projekt Petronela Sztela      Realizacja realis

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej polityce prywatności.

Zgadzam się na użycie plików cookies.

EU Cookie Directive Module Information