ha!art logo
Wybierz kategorię
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Subskrypcja
Chcesz otrzymywać informacje o nowościach w naszym sklepie?
Wpisz swój adres e-mail!



Towar dnia
Podgląd zamówienia

Aby sprawdzić status zamówienia wpisz jego unikalny numer
Informacje o produkcie
Kliknij aby zobaczyć zdjęcie w oryginalnej wielkości
Clubbing
Dostępność: Chwilowy brak towaru
ISBN: 978-83-933358-5-5
Liczba stron: 50
Oprawa: broszurowa
Rok wydania: 2013
Język: polski

Czasem wznieca się operetkowy niemalże pożar, by zatuszować plebejskie morderstwo (języka). Nieraz morderstwo popełnia się w płomieniach. Czym byłaby zatem ta tak zwana książka, gdyby żar nie trawił jej od pierwszej do ostatniej zapisanej strony? Tanim wygłupem, odrobiną piękna, piekła, piany? Autor pisze: „w kałuży swojego cienia i z różą w ustach / budzę się tam gdzie kres swój ma ponowoczesność // w kałuży swojego cienia i z różą w ustach / jak światełko w tunelu wyglądam rażąco”. W którymś ze swoich licznych żyć (nielicznych wcieleń) jestem tą właśnie Panią od Debiutów, i oto Ona mówi: Oto debiut roku.

Marta Podgórnik

 

Jest kolejna kulawa, przechodnia miejscówka, jest w niej dziewczyna na kiblu: płacze, żre te łzy, z nagła pęka od rechotu. Kamil Brewiński jest poetą tej dziewczyny, tego kibla (Malwina, DXH 130025, Karaluchy, bez wyjątku wszystko inne). Jest tam winda, którą my możemy wrócić do piwnicy albo wyjść na niski parter, kiedy Brewiński dojeżdża nią, nikt nie mówi, że jeszcze do gwiazd, ale jasno tam jak po opadnięciu łusek z narzędzia poznawczego (Rewizja, Amnesty International, T, weźcie tu, co chcecie). Chyba że wolicie obsiedzieć ciemności: wtedy idźcie w pizdu, bo was nikt tu nie woła – kto zaś po igle wersu wbiegnie w bury krwiobieg sobót, ten proszon, sam, i z gołymi rę / kami / L (Karaoke po wieczność 2.0), alleluja.

Konrad Góra

 

Kamil Brewiński (ur. 3.7.1984, w Lublinie) – jeden z laureatów projektu „Połów 2011”. Liryki publikował m.in. w „Kresach”, „Odrze” i „Wakacie”. Obecnie pracuje nad powieścią Królewicze.

Cena
20,00 zł
Produkty z tej samej kategorii
opracowanie zbiorowe
„ZBIÓR PUSTY” to druk ulotny przeznaczony do konsumpcji w przestrzeni zurbanizowanej. Biorąc pod uwagę, że kryzys nie kończy się nigdy, jego konsekwencją musi być opróżnienie przestrzeni. W takiej sytuacji znaleźli się autorzy i autorki.
Roman Bromboszcz
Nazwa „U-man i masa” zmontowana została z paru odniesień. Pierwsze dotyczy utworu „U-Men” grupy Front 242 oraz jego tekstu. Drugie nawiązuje do idei nadczłowieka zaproponowanej przez Fryderyka Nietzschego.
Zapytaj o szczegóły
Imię i nazwisko:
E-mail:
Telefon:
Twoje pytanie:
Wpisz kod widoczny na obrazku:
weryfikator
Data Ostatniej Aktualizacji: 2016-04-24